Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wołowina. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 sierpnia 2018

Pręga wołowa duszona w sosie cebulowo paprykowym.


SKŁADNIKI:
pręga wołowa
2 cebule
por
mąka ziemniaczana (2 łyżki)
szklanka wody
słodka papryka (łyżka)
sól & pieprz (pół łyżeczki)
Kasza jęczmienna to u mnie, ale można co innego ;)

WYKONANIE:
W misce wymieszać słodką paprykę z mąką ziemniaczaną i pieprzem.

Pręgę umyć i pokroić w plasterki.
Obtoczyć w misce z mąką.

Na patelni rozgrzać olej.
Podsmażyć mięso z każdej strony po minucie.


Podsmażone mięso włożyć do garnka.
Wlać szklankę wody.
Utrzymać średnią moc palnika.

Na pozostałym oleju podsmażyć drobno pokrojoną cebulę i pora.


Dodać do mięsa.

Posolić.
Przykryć i dusić 1,5 godziny.

SMACZNEGO :)

wtorek, 28 stycznia 2014

Mielone z nadzieniem plus ziemniaki zapiekane.

    SKŁADNIKI:
    Mielone:
     
      mięso mielone ok 0,5 kg (ja dałam wołowinę)
      1 cebula
      20 dag pieczarek
      ser gouda lub inny
      1 jajko
      sól
      pieprz


Ziemniaki:
nieduże ziemniaki – ile kto chce, najlepiej, żeby były takiej samej wielkości
zioła (rozmaryn, tymianek, bazylia)
sól
pieprz
olej lub oliwa

 WYKONANIE:
 Mięso  doprawiamy solą i pieprzem. 
Pieczarki i cebulę drobno kroimy.
Dusimy na patelni.
Do mięsa dodajemy jajko. 
 Ugniatamy i jedną część dajemy na blaszkę posmarowaną olejem. 
Robimy płaski placek. 
Na ten placek dajemy pieczarki z cebulą.
 Na to kładziemy ser.
Przykrywamy to resztą mielonego tak, aby nie było widać, co jest w środku. 
Obtaczamy w bułce tartej.
Kładziemy na rozgrzaną na patelni oliwę (lub olej)
Zarumieniamy.
Wstawiamy do piekarnika na ok 30 minut na 200 stopni.

Ziemniaki:
Obrane ziemniaki umyć i przeciąć na pół.
Wrzucić do osolonego wrzątku na ok 10 minut, aby lekko zmiękły, ale nie ugotowały się.
Nagrzać piekarnik do ok. 200 st.
Następnie ziemniaki wyrzucić na blachę do pieczenia, po czym skropić obficie oliwą i posypać ziołami.
Blachę włożyć do piekarnika na 30 minut,
W czasie pieczenia sprawdzać co jakiś czas czy ziemniaki są całkiem miękkie (na powierzchni ziemniaków powinna utworzyć się smakowita skorupka).

wtorek, 9 kwietnia 2013

Wołowina w potrawce


SKŁADNIKI:

30 dag wołowiny
10 dag pieczarek
1/2 cebule
2 ogórki konserwowe
150 ml kwaśniej śmietany (przelicznik kulinarny)
pół szklanki rosołu
2 łyżki mąki
1-2 łyżki musztardy
łyżka masła bądź margaryny
sól

WYKONANIE:
Mięso umyć i pokroić w paseczki.
Cebulę drobno posiekać.
Pieczarki oczyścić, umyć i pokroić w plasterki.

Ogórki pokroić w plasterki.

Na patelni rozgrzać tłuszcz.
Smażyć mięso porcjami na ostrym ogniu.
Posypać solą.
Paski mięsa przełożyć do innego naczynia.
Na tym samym tłuszczu podsmażyć cebulę i pieczarki.

 Po usmażeniu cebuli i pieczarek do tłuszczu na patelni dodać mąkę i zrobić zasmażkę.
  Do zasmażki wlać bulion i gotować go chwilę nie przerywając mieszania.

Sos
 W osobnym naczyniu mieszamy z musztardą ze śmietaną.


Mięso, cebule i pieczarki wymieszać na patelni dodając 4 pokrojone w plastry ogórki konserwowe.


Zalać sosem śmietanowo-musztardowym.

Całość doprawić do smaku solą i pieprzem.

Można podawać z bułką, ziemniakami, ryżem czy kaszą a nawet makaronem.



   

wtorek, 26 lutego 2013

Gulasz


SKŁADNIKI:



wołowina wg uznania
cebula
marchewka
grzyby suszone (z 3 lub 4)(mogą być pieczarki)
czosnek: 1/2 ząbki
por
papryka
 mąka do zagęszczenia sosu, chociaż (jak długoooo się robi) sos zgęstnieje bez dodawania czegokolwiek
Przyprawy i zioła

wszystkiego tak szczypta (duża ;) )
sól, 
pieprz,  
papryka słodka i ostra
gałka muszkatałowa
majeranek 
ziele angielskie,
 kolendra,
rozmaryn, 
tymianek
można też dodać  liść laurowy, ja nie miałam, więc nie dodałam ;) lub jeszcze inne zioła jak się chce.


WYKONANIE:
Mięso kroimy na kawałki (chyba, że już gotowe się kupi to po co ;))
Doprawiamy solą i pieprzem (ponoć nie trzeba, ale ja tak lubię sobie popieprzyć ;) )
Można obtoczyć w mące od razu sos będzie gęściejszy.
Rozgrzewamy ciutkę oleju czy oliwy w garnku.
Na to wrzucamy mięso.


Cebulę kroimy w krążki (ja się zapomniałam i też pokroiłam w kostkę ;) ).


Pół zeszkliłam, pół zostawiłam, ale jak kto chce można ;)

 
Wrzucamy do mięsa. 


 Dodajemy posiekany w kostkę czosnek.


Podsmażamy (jak się tak ciutkę przypali to sosik lepszy ;) )


 Dodajemy zioła.


 Zalewamy wodą tak by przykryła mięso.

 Powinno się dusić z 2/3 godziny, ale że ja w gorącej wodzie kąpana i nerwus, choleryk itd. to zrobiłam w szybkowarze. Wtedy z 30 minut.
Dobry gulasz zależy od czasu duszenia. 

Grzyby połamać suche trudno się kroi ;) 


Z godzinkę je moczymy w wodzie. 


Warzywa kroimy
 

Dodajemy warzywa pokrojone w kostkę.
Nie dajemy ich od razu, bo się rozpadną. 



Dusimy do miękkości pod przykryciem (na małym ogniu).
Jak sos za rzadki zagęszczamy go mąką.
Chociaż to ponoć profanacja ;) mi się na szczęście udaje dobry sos robić :D
Do gulaszu mogą być kluski (ale mi się nie chciało robić ;))
, kasza czy makaron (najlepiej świderki, ale nie miałam, a co miałam trza było wykorzystać ;)).
Niestety tym razem mi się mięso rozpadło (chyba jednak za długo dusiłam ;) ) ale trudno ;)

Czytałam, że dobry jest też z miętą, ale jakoś się bałam dodać ;)